Bezstresowe wychowanie nie istnieje. Wrzeszczące dzieci są po prostu rozwydrzone

Karać, dać klapsa, czy pozwalać na wszystko? Głaskać po głowie czy „dać po łapach”? Na te i inne pytania codziennie odpowiadają sobie tysiące rodziców. Jak jednak przekonują nasi blogerzy i specjaliści od wychowania dzieci: Jarosław Żyliński i Dorota Zawadzka, z dzieckiem da się dogadać. Trzeba tylko chcieć.  więcej:

http://natemat.pl/39815,bezstresowe-wychowanie-nie-istnieje-wrzeszczace-dzieci-sa-po-prostu-rozwydrzone